Wszelkimi środkami transportu

Kiedy kończąc swą słynną wyprawę na południe, Charley Boorman dotarł wraz z Ewanem McGregorem do Kapsztadu, jego głowę zajmowały obrazy niezwykłych miejsc i ludzi, tliła się już myśl o kolejnej wyprawie.

Inne w tej kategorii:

  • Niedziela, która zdarzyła się w środę
  • Góry na opak czyli rozmowy o czekaniu
  • Monidło. Życie po Kato-tacie
  • Co widział pies i inne przygody
  • Złote żniwa. Rzecz o tym, co się działo na obrzeżach zagłady Żydów